Postawy marek wobec presji szybkości

Postawy marek wobec presji szybkości

Od kilku lat obserwuję zjawisko, które wyraźnie wpływa na sposób funkcjonowania marek, ekspertów i odbiorców treści. Rynek coraz częściej premiuje ekstrawersję, czyli widoczność, intensywność komunikatu, dynamizm treści, obietnice i szybkie (choć nie koniecznie realne) efekty. W świecie algorytmów i skróconej uwagi wygrywa to, co natychmiast przyciąga wzrok i wywołuje reakcję. Nie zawsze jednak wygrywa to, co najbardziej kompetentne.

Głośne komunikaty łatwo przebić. Jakość, zwłaszcza ta głęboka, wymagająca namysłu, wcielenia w życie – potrzebuje czasu, aby zostać zauważoną i zrozumianą.


Kultura natychmiastowej oceny

Funkcjonujemy dziś w trybie szybkiego kategoryzowania. Scrollujemy, zatrzymujemy się na kilka sekund i podejmujemy decyzję: „dobre” albo „nie”, „interesujące” albo „nie dla mnie”. Rzadko kiedy dajemy sobie przestrzeń na analizę, zagłębienie się w kontekst czy w ogóle próbę zrozumienia. Ten mechanizm wpływa nie tylko na odbiór treści, ale również na sposób, w jaki budowane są marki i jak się komunikują. Presja widoczności powoduje, że komunikację często upraszcza się do haseł będącymi obietnicą szybkiego spełnienia marzenia, które mają zadziałać natychmiast. W efekcie coraz trudniej odróżnić realną kompetencję od… – drogiej, aczkolwiek pustej obietnicy.

Kultura natychmiastowej oceny stanowi wyzwanie nie tylko dla firm, ale również odbiorców. W świecie masowych treści to konsument musi wykonać ogromną pracę, aby znaleźć coś naprawdę wartościowego. A jak przekonać się, czy coś jest wartościowe? Należy temu poświęcić uwagę – sprawdzić źródła, porównać, zadać pytanie, zastanowić się – zatrzymać się na dłużej. A zatrzymanie się wymaga dziś świadomej decyzji i świadomości własnych potrzeb.

Dwie postawy marek wobec presji szybkości

Widzimy coraz wyraźniejszy podział w zachowaniu marek.

Pierwsza grupa to marki, które konsekwentnie zajmują się swoim rozwojem. Inwestują w jakość usług, analizują rynek, doskonalą procesy, budują komunikację w oparciu o dane, pożądany wizerunek i realne potrzeby odbiorców. Nie obiecują natychmiastowych rewolucji ani spektakularnych wyników a oferują trwałe rozwiązania. Rozwiązania, które stają się narzędziem rozwoju firmy, a nie chwilowym pikiem. Te marki naturalnie przyciągają klientów, którzy cenią merytorykę, stabilność, długofalowy efekt – jakość.

Druga grupa to podmioty odpowiadające na zapotrzebowanie na szybkie produkty i szybkie rezultaty. „Strategie” powstające w kilka dni, plany oparte na „wydaje mi się”, uproszczone procesy, gotowe schematy, które mają działać „od zaraz”. Tego typu rozwiązania potrafią przynieść satysfakcję, jednakże będzie ona krótkotrwała, a w dłuższej perspektywie czasu – energetycznie i finansowo bardzo kosztowna. Na próżno mówić o ich trwałości czy głębokiej funkcjonalności; oferty takich marek często porównuję do załatania przeciekającej beczki plasterkiem taśmy przezroczystej. Efekt jest szybki, tani i bez wątpienia realizujący cel – woda już z beczki nie przecieka. Jednakże nie będzie to rozwiązanie trwałe. Co chwilę będzie trzeba znów podejść do beczki, uciąć kolejny kawałek taśmy i próbować przykleić go do dziury beczki…

Pojawia się więc zasadnicze pytanie: czy coś, czemu nie poświęca się uwagi i analizy, może być naprawdę dobre i skuteczne? Czy może być dobre i skuteczne dla rozwoju firmy? Czy masowość i tempo mogą iść w parze z jakością? A kopiąc głębiej – czy masowość i opieranie działań firmy na trendach a nie na strategii – nie będzie zbyt dużym kosztem emocjonalnym dla osoby odpowiedzialnej za komunikację firmy?

Strategia marki to proces, a nie produkt „na już”

Budowanie marki nie jest jednorazowym działaniem ani szybkim projektem do odhaczenia. A już na pewno nie są to łatwe, duże pieniądze. Strategia marki to proces wymagający analizy, głębokiej refleksji i połączenia ze sobą różnych kontekstów. Strategia powinna uwzględniać realia rynkowe, potrzeby grupy docelowej, pozycjonowanie konkurencji, insighty płynące z badań, długoterminowe cele biznesowe i pożądany wizerunek marki.

Bez uwzględnienia powyższych czynników marka staje się zbiorem przypadkowych komunikatów, które mogą być atrakcyjne wizualnie, mogą być „głośne” jednakże niespójne i krótkotrwałe w działaniu.

Jak pracujemy w Feel Brand Vibe

W Feel Brand Vibe proces tworzenia strategii marki czy strategii komunikacji trwa tygodnie. Cały proces rozpoczynamy od wspólnego zrozumienia istoty marki – jej wartości, ambicji, historii, aspiracji – sensu. Następnie prowadzimy research, analizujemy rynek, mapujemy konkurencję i weryfikujemy hipotezy. Na samym końcu następuje zderzenie ze sobą tego, co emocjonalne, wrażliwe, ludzkie z tym co twarde, biznesowe, stanowcze, konsekwentne.

Każdy wniosek odnosimy do konkretnej grupy docelowej i zasobów marki, aby mieć pewność, że opracowana strategia będzie stanowić realne narzędzie pracy – będzie funkcjonalna, spójna z założeniami właściciela marki oraz potrzebami grupy docelowej i realnie wspierająca rozwój firmy. Tworzenie strategii to praca wymagająca precyzji, uważności, łączenia wielu faktów, przewidywania x kroków na przód. To proces podobny do oglądania z każdej możliwej strony różnych drobin pod mikroskopem, aby móc wyciągnąć wnioski czym są te drobiny i połączyć je ze sobą tworząc konkretny obraz.

Efektem strategii jest narzędzie, które pomaga klientowi konsekwentnie realizować komunikację i wizerunek marki. Jednak ten efekt – choć często spektakularny – kosztuje; wymaga czasu, otwartości, pokory, cierpliwości i inwestycji finansowej.

Podsumowanie

Praca nad marką to proces, a nie szybkie rozwiązanie. Komunikacja marki to narzędzie do realizacji strategii marki. Dojrzałe zarządzanie marką, tworzenie marki o stabilnym, stałym rozwoju to decyzja o budowaniu fundamentów zamiast tymczasowych konstrukcji. To właśnie fundamenty decydują o tym, czy marka przetrwa zmiany trendów, presję algorytmów i chwilowe mody.

W świecie, który nagradza widoczność i natychmiastowy efekt, jakość może wydawać się mniej spektakularna, konieczna, ważna. Jakość nie krzyczy i nie obiecuje cudów – ona buduje – konsekwentnie, uważnie, ostrożnie krok po kroku. I przyciąga – osoby dojrzałe, stabilne, które rozumieją istotę i wartość pracy.

Nieznajomość wyróżników marki a wypalenie zawodowe

Nieznajomość wyróżników marki a wypalenie zawodowe

Wyróżniki marki to nie moda czy slogan. To fundament, który określa, czym jest marka, jak działa i dla kogo tworzy. W Feel brand vibe zawsze podkreślamy, że marka to przede wszystkim zbiór wartości i obietnica, które odróżniają ją od konkurencji. Zanim zdecydujemy o identyfikacji wizualnej, logo czy treściach na LinkedIn, potrzebujemy wiedzieć, co wyróżnia naszą markę na rynku. Ten punkt odniesienia jest podstawą wszystkich działań jakie kiedykolwiek będą podjęte w ramach działań marki.

Brak tej wiedzy powoduje, że działania są chaotyczne, a decyzje przypadkowe. Brak świadomości co komunikować i w jakim celu sprawia, że rezultacie rośnie ryzyko wypalenia zawodowego osób odpowiedzialnych za komunikację marki, bo bez jasnych wytycznych zmuszeni są do podejmowania każdego dnia mikrodecyzji, których sensu nie znają. Strategia marki stworzona podczas współpracy z Feel brand vibe powstaje nie tylko po dokładnym zdefiniowaniu misji, wizji, tożsamości i analizy konkurencji ale przede wszystkim po głębokim poznaniu i zdefiniowaniu wyższych powodów oraz zasobów, które kryją się w sercu założyciela marki. Dopiero taka baza daje poczucie sensu i zapobiega nadmiernemu obciążeniu – a w konsekwencji – wypaleniu.

Co składa się na wyróżniki marki

Wyróżniki marki nie pojawiają się znikąd – one wyrastają z fundamentu, którym jest jasno określona tożsamość. Budowanie wyróżników zawsze należy zacząć od zdefiniowania misji, wartości, wizji i osobowości marki – to one tworzą spójny i autentyczny obraz, który inspiruje zespół i odróżnia firmę od konkurencji. Tożsamość marki powinna natomiast być rozszerzana o unikalną propozycję wartości (UVP), która odpowiada na pytanie: dlaczego klienci powinni wybrać właśnie tę markę? Jakie wyjątkowe doznania oferuje? Co jest naszą przewagą? Wyróżniki marki powstają dzięki głębokiemu zrozumieniu potrzeb odbiorców, analizie przewag nad konkurentami i tak bardzo traktowanej po macoszemu analizie SWOT.

Wyróżniki marki wg. Feel brand vibe w praktyce

  • Strategia jako narzędzie – zamiast przypadkowych działań proponujemy spójność w każdym obszarze działań marki – od misji i wizji po tożsamość marki, analizę konkurencji, cel biznesowy i tematyczne koszyki treści

  • Kombinacja emocji i struktur – nie opieramy się na intuicji – emocje są świadomym, zaplanowanym elementem strategii

  • Procesowość i edukacja – pracujemy w cyklach i przekazujemy klientom know‑how zamiast tworzyć zależność

  • Analiza konkurencji – pierwszy krok do wyróżnienia się na rynku i często zmienia cennik, ton komunikacji, a czasem nawet nazwę marki

  • Analiza zasobów własnych – najsilniejszy wyróżnik i czynnik wpływający w największym stopniu na możliwość wykorzystania wyróżników marki w praktyce

Nieznajomość wyróżników a wypalenie

Brak jasnych wytycznych = decyzje na oślep

Wyobraźmy sobie firmę, która nie zdefiniowała swoich wyróżników. Każda prośba klienta traktowana jest inaczej, ponieważ nikt nie wie, czym marka nie jest. Doświadczenie pokazuje nam, że kiedy brak jest precyzyjnych standardów, konieczne jest tworzenie szczegółowych scenariuszy dla każdego zadania. Jedynym ze sposobów na utrzymanie jakości oraz spójności działań bez zdefiniowanych wyróżników może być wprowadzenie skrupulatnych checklist, kontroli oraz konieczność raportowania przez pracowników każdej interakcji z klientem. Jednakże czy takie działania w dłuższej mierze mają sens? To system, który mógłby działać w krótkim terminie, ale na dłuższą metę prowadzi do zmęczenia, reorganizacji i chaosu.

Wyróżniki jako kompas

Kiedy marka posiada klarowne wyróżniki, menedżerowie PR i osoby odpowiedzialne za komunikację mają z góry ustalone ramy decyzyjne. Nie muszą wymyślać „jak komunikować się tym razem”, bo strategia podpowiada ton, styl i przekaz. Danie pracownikom autonomii oraz jasnych wytycznych niezbędnych do prowadzenia komunikacji znacząco wpływa na ich zaangażowanie na rzecz firmy, chociażby poprzez możliwość podejmowania samodzielnych decyzji. Połączenie zaufania i „kontroli” sprawia, że firma osiąga doskonałe wyniki, a ludzie nie czują się wypaleni. Czują, że mają wpływ na rozwój i wyniki całej organizacji. Jasne wyróżniki stają się punktem odniesienia, pozwalając łączyć autonomię z odpowiedzialnością.

Wpływ na decyzje biznesowe

Znajomość wyróżników pomaga filtrować decyzje biznesowe. Przykład z warsztatów Feel brand vibe pokazuje, że analiza konkurencji potrafi wywrócić do góry nogami strategię cenową, obszar działań marki czy sam rdzeń podejmowanych działań i decyzji. Jeśli wiemy, że wyróżniamy się emocjonalną komunikacją i mocnym stąpaniem po ziemi, konsekwentnym procesowym działaniem, to łatwiej odrzucimy projekty, które nie pasują do naszych wartości. Osoba odpowiedzialna za komunikację nie będzie musiała zastanawiać się, czy dana firma pasuje stylem komunikacji i wartościami do naszej marki – odpowiedź wynika z strategii – wyróżników marki, które pełnią w tym przypadku funkcję filtru.

Wpływ na komunikację i PR

Spójna komunikacja buduje zaufanie, a zaufanie przekłada się na lojalność klientów. Jeśli ton, estetyka i treści są zgodne z wyróżnikami, osoba prowadząca komunikację nie traci energii na ciągłe „wymyślanie marki na nowo”. Jasne zasady pomagają też obronić pomysły przed klientem czy zarządem – nie dlatego, że „tak mi się podoba”, lecz dlatego, że to wpisuje się w wypracowaną strategię i wartości marki – jej wyróżniki.

Wpływ na well‑being osób w zespole

– Nie tak, źle, popraw, nie o to chodzi, nie to mam na myśli, musi być bardziej (…) – nikt nie lubi takich informacji zwrotnych. W komunikacji marki brak jasnych wytycznych powoduje, że specjalista ds. PR staje się firefighterem, gasząc bieżące kryzysy i tworząc komunikaty ad hoc. To prosta droga do wypalenia, która wiedzie przez szlak negatywnych emocji – braku poczucia sensu pracy, monotonność działań, brak rozwoju, brak możliwości realizacji w innych obszarach. Dlatego należy bezwzględnie zadbać, aby strategia marki oraz wyróżniki były nie tylko znajome pracownikom, ale przede wszystkim dostępne, aktualne i wykorzystywane w codziennej pracy. Dzięki temu nie tylko poprawia się samopoczucie pracowników, ale także daje realną możliwość rozwoju marki – pracownicy mają czas i przestrzeń na nowe działania, zamiast ciągłego zawracania do sytuacji stresogennych i konfliktogennych.

Jak zacząć definiować wyróżniki

Nie musisz robić tego samodzielnie. Feel brand vibe oferuje programy, które prowadzą przez cały proces – od analizy konkurencji po określenie misji i wizji marki. Sprawdź kursy i warsztaty, z których dowiesz się, jak zdefiniować wyróżniki swojej marki, produktu, usługi i jak wprowadzić je w życie. Dzięki temu komunikacja Twojej marki stanie się spójna, a praca osób odpowiedzialnych za komunikację zacznie być przyjemnością i realnie wpływać na wyniki organizacji. Dzięki znajomości wyróżników marki, będziesz prowadzić firmę opartą na wartościach, która przyciąga odpowiednich klientów i wspiera Ciebie, Twoich pracowników i całą firmę.

A jeśli nie chcesz samodzielnie analizować całej struktury marki – umów się na konsultację z nami lub zleć nam stworzenie funkcjonalnej strategii Twojej marki, będącą narzędziem codziennej pracy, a nie bezsensownym tworem schowanym w czeluściach folderów na komputerze.

Emocje w komunikacji oferty jako element doświadczeń klienta

Emocje w komunikacji oferty jako element doświadczeń klienta

Współczesny biznes nie opiera się już wyłącznie na danych i analizach. Już w 2010 roku wielu marketerów przewidywało, że o sukcesie marek bardziej niż strategia czy harmonogram zadecyduje współodczuwanie emocji z odbiorcami. Piętnaście lat później nadal bombardują nas reklamy mówiące o strategii i zasięgach, ale wciąż rzadko mówi się o emocjach i ich roli w komunikacji marki. Tymczasem żyjemy w czasach, w których pozytywne emocje są „na wagę złota” i wpływają na to, czy klient kupi dany produkt. Dlatego w Feel brand vibe podkreślamy, że emocje w komunikacji oferty to kluczowy element doświadczenia klienta – należy je projektować z namysłem, a nie zostawiać przypadkowi.

Ewolucja w komunikacji marki – od funkcji do doświadczeń

Jeszcze niedawno uważano, że w sprzedaży liczą się głównie cechy funkcjonalne produktu. Jednak komunikacja ewoluuje. Kiedyś komunikacja produktów i usług koncentrowała się na przedstawieniu produktu i jego funkcjonalnych cechach. Później zostały wprowadzone potrzeby emocjonalne klientów, aby w następnych latach zostały uzupełnione o wartości. Obecnie komunikacja marek poszła o krok dalej – buduje doświadczenia na każdym etapie ścieżki zakupowej, łącząc wszystkie poprzednie elementy. Funkcjonalne korzyści nie straciły znaczenia; dziś są jedynie fundamentem, na którym buduje się emocje i wartości. Wszystkie warstwy muszą ze sobą współgrać, aby marka była naprawdę znacząca.

Emocje jako budulec doświadczeń

W ramach tworzenia strategii w Feel brand vibe podkreślamy, że emocje w marce nie mogą być intuicją – powinny wynikać z przemyślanej decyzji strategicznej. Definiując strukturę marki, warto zadać sobie pytanie: czy moja oferta i wizerunek są nośnikiem pozytywnych doświadczeń na poziomie funkcjonalnym, emocjonalnym i wartości klienta?

Dlaczego to takie ważne?
Badanie Meaningful Brands z 2019 roku pokazało, że większość konsumentów tęskni za markami, które wnoszą w ich życie pozytywną zmianę, oferują korzyści osobiste lub społeczne i podzielają ich wartości. Ignorowanie emocji w komunikacji jest więc ogromnym strzałem w kolano – jeśli skupimy się wyłącznie na danych i racjonalności, trudno będzie nam nawiązać relację z klientami. A czym jest zaufanie jak nie efektem stworzonej relacji?

Przykłady emocji w komunikacji oferty

Silne marki budują wokół siebie określone uczucia.

  • Volvo kojarzy się z poczuciem bezpieczeństwa,
  • BMW i Audi – z adrenaliną,
  • Mercedes – z dumą i klasą,
  • Nespresso – z przyjemnością i rozpieszczaniem siebie,
  • Tchibo – z radością i dobrym vibem.

Jakie uczucia powinna wywoływać komunikacja Twojej oferty? Zastanów się, co chcesz, aby klient poczuł, i przedstaw to. Nie chodzi tylko o efektowny slogan, a budowanie atmosfery, do której klient poczuje się zaproszony i zrozumiany.

Strategia i autentyczność

Emocje nie mogą być oderwane od strategii, a marka nie powinna opierać się na intuicji. Obietnica, jaką deklaruje marka, musi być prawdziwa, implementowalna i oparta na doświadczeniu. Dlatego zamiast budować zależność i wprowadź klienta w proces – pokaż, jak Twoje rozwiązanie zaspokaja jego potrzeby na wielu poziomach. Edukuj klienta i bądź odpowiedzialny. Dzięki temu emocje, które oferuje marka w swojej komunikacji, staną się autentyczne, a relacja z klientem – trwała.

Podsumowanie

Komunikacja oferty, która angażuje emocje odbiorcy, to dziś jeden z najsilniejszych elementów customer experience. Nie wystarczy mówić o tym, co robisz – należy pokazać, jak się czuje klient, kiedy z współpracuje z Twoją marką – usługą/produktem/ofertą. Buduj doświadczenia, które obejmują funkcję, emocje i wartości, a Twoja marka stanie się znaczącą częścią życia odbiorców. W Feel brand vibe wiemy, że emocje są mostem łączącym strategię z ludzkimi sercami, dlatego projektujemy je świadomie, strategicznie a dzięki temu – autentycznie.

Po co określa się wizję firmy?

Po co określa się wizję firmy?

Na pewnym etapie rozwoju wiele firm dochodzi do podobnego miejsca. Działają, sprzedają, realizują cele. Pracownicy przychodzą do pracy, wykonują swoje zadania, klienci kupują. Wszystko funkcjonuje, ale do pewnego czasu. Coraz częściej zaczyna pojawiać się pytanie: dokąd to wszystko zmierza? Czy prowadzenie tej firmy jeszcze ma sens? 

Właśnie w tym momencie pojawia się potrzeba wizji firmy. Nie jako hasła na ścianie czy sloganu w prezentacji firmy, ale jako wspólnego kierunku, który nadaje sens codziennym działaniom i decyzjom.

Wizja zaczyna się od pytania po co?

Firmy, które koncentrują się wyłącznie na bieżących celach (wynikach, sprzedaży, KPI) bardzo szybko zaczynają myśleć krótkoterminowo. Robią to, co konieczne, aby dowieźć wynik tu i teraz i uniknąć „kadrowych” problemów.
Wizja firmy zmienia tę perspektywę.

Znajomość wizji firmy zmusza do zadania pytania: jaki większy cel realizujemy razem? Po co to robimy – poza samym generowaniem zysku i zadowalaniem przełożonych?

Dobrze określona wizja nie opisuje produktów ani usług. Ona opisuje ambicję i kierunek. Jest wyobrażeniem przyszłości, w której firma wywiera realny, pozytywny wpływ na swoje środowisko – na klientów, pracowników i otoczenie.

Wizja porządkuje znaczenia

Jednym z najczęstszych błędów jest traktowanie wizji jako pustej deklaracji lub marzenia. Tymczasem jej prawdziwa rola polega na nadawaniu znaczenia codziennej pracy. Gdy firma jasno określa swoją wizję, przestaje postrzegać siebie wyłącznie przez pryzmat tego, co oferuje. Firma zaczyna rozumieć i czuć, dlaczego to robi. Produkt lub usługa stają się środkiem do realizacji większego celu, a nie celem samym w sobie.
To moment, w którym organizacja przestaje być tylko miejscem pracy, a zaczyna być wspólną ideą.

Wizja jako fundament rozwoju firmy

Strategia, struktury i procesy są ważne, ale bez wizji stają się jedynie zestawem narzędzi. To wizja wyznacza kierunek rozwoju i pozwala firmie zachować spójność nawet w momentach zmian lub kryzysu.

Firmy z jasno określoną wizją:

  • łatwiej podejmują decyzje strategiczne,
  • rzadziej gubią się w nadmiarze priorytetów,
  • szybciej odbudowują się po porażkach,
  • przyciągają ludzi, którzy identyfikują się z ich sposobem myślenia,
  • wiedzą, do czego chcą wracać.

Podsumowanie

Wizja firmy nie działa, jeśli istnieje tylko na papierze. Staje się realną siłą dopiero wtedy, gdy liderzy traktują ją jak zobowiązanie – do konsekwencji, spójności i świadomego działania.

Jak trafnie ujął Antoine de Saint-Exupéry:

„Jeśli chcesz zbudować statek, nie każ ludziom chodzić po drewno i nie wydawaj poleceń. Zamiast tego naucz ich tęsknić za bezkresnym morzem”.

Jeśli PR to tylko w połączeniu z CX

Jeśli PR to tylko w połączeniu z CX

Masz świetny PR, piękne posty i dopracowane kampanie? Super. Tylko jedno pytanie: czy klient naprawdę czuje to samo, co Ty komunikujesz? Bo jeśli nie – to cały ten błysk to tylko dekoracja.
Jeśli klient w trakcie drogi z Twoją marką doświadcza frustracji… no cóż, nawet najlepsza narracja i obietnice nie uratują sytuacji a tym bardziej – reputacji marki. I tu zaczyna się paradoks: budujesz komunikację, robisz PR… a zapominasz, że każda marka przede wszystkim wywołuje emocje – i te emocje klient odbiera całym ciałem, nawet jeśli nie jest tego świadom.

Wizerunek to nie tylko komunikat

Wielu myśli: „Zadbam o PR – w końcu to wizerunek marki, zbuduję zaufanie”. Tylko że wizerunku nie tworzy się samymi hasłami – PR to nie marketing. Jeśli na którykolwiek etapie kontaktu z marką klient napotyka problem, to żadne pozytywne komunikaty tego nie zrekompensują. Klient ma oczekiwania – ma być: łatwo, płynnie, przyjemnie i bez niespodzianek. A jeśli trafia na chwilę, w której myśli „lol, czemu tyle muszę czekać?”, „gdzie jest ten login?” albo coś go striggeeruje „co tu się wydarzyło, czemu marka nie daje wyjaśnień” – to już jest to sygnał alarmowy.

Jeśli mówimy o PR, to pamiętaj: to nie tylko to, co mówisz – ale przede wszystkim to, jakie wywołujesz odczucia. Bo marka to obietnica; obietnica to doświadczenie; a doświadczenie to to, co klient przeżywa na każdym etapie kontaktu z marką.

„Klient oczekuje obecnie pozytywnych doświadczeń na każdym etapie kontaktu z marką, a reklama jest tylko jednym z obszarów kontaktu.”

Jeśli więc Twój klient po przeczytaniu świetnej kampanii wchodzi na stronę, a tam gubi się lub po nawiązaniu współpracy okazuje się, że otrzymał nie to, co marka obiecywała… to cały trud pozyskania klienta właśnie legł w gruzach.
Pamiętaj, że ludzie czują. Ludzie rozmawiają. Im bardziej działasz w niszowej branży lub hermetycznym środowisku, tym bardziej narażasz się na krytykę i utratę klientów. Dzieje się tak, ponieważ komunikujesz fałszywy obraz marki, klient doświadcza czegoś zupełnie innego, niż obiecujesz w swoich komunikatach.

Przypomnij sobie sytuację, w której poczułeś rozczarowanie – do drugiej osoby lub marki. Jakie były wtedy Twoje myśli? A jak teraz opisałbyś tę osobę lub markę? Co dobrego byś o niej powiedział? Czy w tych myślach wyczuwasz entuzjazm i radość?
No właśnie.

Każdy element kontaktu klienta z marką to fragment PR-u: to, jak szybko odpowiadasz, jak wygląda proces zwrotu, jak reagujesz na błędy i sytuacje kryzysowe. To tu rodzi się prawdziwy wizerunek.
Nie w kampanii, nie w ładnym poście – tylko w doświadczeniu, które zostaje po zakończonej transakcji.

Klient nie pamięta, co mówiła Twoja marka.
Klient pamięta, jak się przez nią czuł.

Pozytywne doświadczenie to przewaga

Twoja konkurencja może mieć ten sam produkt, podobne ceny i zbliżone wyróżniki marki. Ale to, co zawsze będzie różniło Wasze marki to emocje i doświadczenia – niuanse, które trzeba zrozumieć, poczuć, zobaczyć, a których w dokumencie strategii marki ciężko określić. To właśnie CX (customer experience) decyduje o tym, czy klient wróci – i czy poleci Cię dalej. PR może zachwycić, ale CX lojalizuje.

O co warto zadbać:

  • przejrzystość ścieżki zakupowej – klienci nie lubią zmian, nie ma co tu za dużo kombinować,

  • łatwy kontakt – obsługa, która reaguje i faktycznie pomaga,

  • spójny klimat marki – od komunikatu na social mediach po rozmowę na całym etapie współpracy.

Podsumowanie

Jeśli działania public relations nie współgrają z doświadczeniami klienta – Twoje starania są nieefektywne. To tak jakbyś codziennie trenował na siłowni a przy tym źle się odżywiał.
Nikt nie lubi problemów i utrudniania sobie życia, dlatego gdy klient napotyka przeszkody w kontakcie z Twoją marką – odejdzie.

Zadbaj o to, aby wizerunek Twojej marki nie był tylko piękną skorupą, ale niech będzie spójnym i kompletnym odbiciem działań, relacji i doświadczeń. Wtedy marka staje się nie tylko widoczna, ale przede wszystkim wiarygodna.

Co możesz zrobić już dziś?

  • Przeprowadź mini-audyt: jak wygląda ścieżka klienta od momentu kontaktu z Twoją marką, aż po zakup i obsługę posprzedażową.

  • Zidentyfikuj momenty, w których klient może “uciekać” lub poczuć frustrację.

  • Sprawdź, czy każda obietnica komunikacyjna ma swoje odbicie w realnym doświadczeniu.

  • Zintegruj zespół PR i CX – niech komunikacja i obsługa klienta mówią jednym głosem – głosem Twojej marki.

0
    0
    Koszyk
    Twój koszyk jest pustyWróć do sklepu